Marcowe rankingi

Klub 2800 miał się powiększać, a tymczasem stopniał do 2 zawodników. Wśród mężczyzn spory progres zanotował Hikaru Nakamura i brakują mu jeszcze tylko 2 miejsca do pozycji na której sam się zapewne widzi. Wśród kobiet w końcu Hou Yifan wyprzedziła Judith Polgar, która jednak odeszła już z zawodowych szachów. Z listy elo „zniknie” po pół roku nieaktywności.

 

Lp Zawodnik / Classic Elo
1 Carlsen Magnus 2863
2 Caruana Fabiano 2802
3 Nakamura Hikaru 2798
4 Topalov Veselin 2798
5 Grischuk Alexander 2794
6 Anand Viswanathan 2791
7 Anish Giri 2790
8 So Wesley 2788
9 Kramnik Vladimir 2783
10 Aronian Levon 2770

   

Lp Zawodniczka / Classic Elo
1 Hou Yifan 2686
2 Judith Polgar 2675
3 Humpy Koneru 2581
4 Nana Dzagnidze 2570
5 Wenjun Yu 2557
6 Anna Muzychuk 2552
7 Viktorija Cmilyte 2530
8 Kateryna Lagno 2530
9 Alexandra Kosteniuk 2529
10 Valentina Gunina 2528

 

Judit Polgar – Garri Kasparov :: Moskwa 2002

Judit Polgar jeszcze raz. Podczas transmisji meczu tenisa ziemnego (nie pamiętam kto grał) komentator przytoczył historyjkę, jak to Serena Williams (będąc u szczytu kariery) ze względu na swoją olbrzymią przewagę nad resztą kobiet ogłosiła, że zamierza grać w turniejach męskich. Próby perswazji podobno nie odniosły skutku więc zorganizowano jej próbny mecz ze średniej klasy tenisistą niemieckim. Po rozegraniu tego meczu Serena więcej tematu nie podejmowała. Judit Polgar po przejściu do szachów męskich radziła sobie doskonale. W poszczególnych partiach ogrywała nawet byłych Mistrzów Świata. Podczas pamiętnego meczu Rosja kontra reszta świata, ograła samego Garriego Kasparowa. Była to wyjątkowa sytuacja, gdy zawodniczka będąca rankingowym nr 1 na świecie, pokonała zawodnika z najwyższym rankingiem w tej samej dyscyplinie sportowej. Tak przechodzi się do historii. Poniżej wspomniana partia.

 

Judit Polgar kończy karierę

13 sierpnia 2014 Judit Polgar, na łamach NY Times ogłosiła koniec swojej profesjonalnej kariery szachowej. Odejście od profesjonalnych szachów obwieściła podczas Olimpiady Szachowej w Tromso, gdzie grając w drużynie męskiej, wywalczyła wraz z kolegami srebrny medal.

 

Przypomina mi to pożegnanie z szachami Garriego Kasparowa. Mniej więcej w podobnym wieku, oboje ostatnią swoją partię przegrali. W momencie zakończenia kariery, od wielu lat zajmowali 1-sze miejsca na listach rankingowych. W obu przypadkach wydawało się, że ich hegemonia powoli się kończy. Kasparow miał na horyzoncie walkę z Magnusem Carlsenem, z kolei Polgar miała przed sobą widmo konfrontacji z Hou Yifan. Myślę jednak, że o ile Carlsen byłby dla Garriego poważnym wyzwaniem o tyle Hou Yifan do klasy Judit Polgar brakuje jeszcze sporo. Wielcy mistrzowie wiedzą kiedy odejść i wiedzą, że nie wolno wracać.

 

Wielu uważa, że Kasparow był największym szachistą w dotychczasowej historii tej dyscypliny. Można z tym twierdzeniem polemizować, chociażby przypominając Roberta Fishera. W przypadku Judit Polgar sytuacja jest oczywista. Była najlepsza i niepowtarzalna. Nie prędko inna szachistka zbliży się do jej poziomu sportowego, osiągnięć i klasy.

 

Kilka zdań o Tromso 2014

Olimpiada w Tromso będzie kojarzyła mi się w pierwszej kolejności z Judit Polgar, a dokładnie z jej odejściem z zawodowych szachów. W wolnym czasie napiszę kilka zdań o tej wyjątkowej szachistce.

 

Nasze reprezentacje wypadły przeciętnie, za wyjątkiem indywidualnego występu Jana Krzysztofa Dudy, o którego świetnym wyniku (8.5/11) już pisałem. Radosław Wojtaszek uzyskał 5/9, Grzegorz Gajewski 5/9, Mateusz Bartel 5/8, Bartosz Soćko 5/7. Kobiety zajęły 7-me miejsce drużynowo, a Marta Bartel zdobyła srebrny medal na 4-tej szachownicy.

 

Chińczycy wywalczyli złoty medal w wyjątkowym stylu. Przegrali tylko jedną partię (!), resztę wygrywając lub remisując. Tylko Peter Leko był w stanie pokonać chińskiego szachistę. Leko zdobył też srebrny medal na pierwszej szachownicy i srebrny razem z drużyną Węgier. Brązowy medal zdobyła drużyna Indii. Przed olimpiadą nie stawiałbym na takie podium. W sekcji kobiecej podział medali nie był zaskakujący: Rosja, Chiny, Ukraina.

 

Słabo, jak na Mistrza Świata wypadł Magnus Carlsen. Mistrzyni Świata Hou Yifan zagrała dobrze, lecz nie rewelacyjnie. Na 5-tej szachownicy złoty medal wywalczył arcymistrz z USA – Samuel Shankland uzyskując 9/10, w tym wygraną z Judit Polgar.

 

W sekcji open, żaden z najwyżej notowanych pod względem średniego rankingu zawodników krajów nie zajął medalowej pozycji. Były to: Rosja – 2777, Ukraina – 2722, Francja – 2718. Z kolei w sekcji kobiet 3 najsilniejsze rankingowo drużyny podzieliły medale między sobą. Były to: Chiny – 2549, Rosja – 2520, Ukraina – 2510. To w końcu rankingi grają czy nie grają ?

 

Z nieobecnych zawodników, najbardziej brakowało mi Alexa Moroziewicza i Viswanathana Ananda. W ostatniej rundzie, 67 letni reprezentant Seszeli doznał ataku serca podczas partii. Zmarł w szpitalu. Na szachownicy obok grał jego syn. Smutny akcent na koniec.

Sierpniowe rankingi

W sierpniu mamy kilka ciekawych zmian na liście rankingowej. Pierwsza trójka rankingu szachistów posiada ranking powyżej 2800. Radosław Wojtaszek dodał 2 oczka do rankingu i zajmuje 23 miejsce na świecie. Być może, na liście szachistek dobiega końca wieloletnia hegemonia Judit Polgar. Hou Yifan brakuje do pierwszego miejsca tylko 15 oczek.

 

Lp Zawodnik / Classic Elo
1 Carlsen Magnus 2877
2 Aronian Levon 2805
3 Caruana Fabiano 2801
4 Grischuk Alexander 2795
5 Nakamura Hikaru 2787
6 Karjakin Sergey 2786
7 Anand Viswanathan 2785
8 Topalov Veselin 2772
9 Vachier-Lagrave Maxime 2768
10 Kramnik Vladimir 2760
23 Wojtaszek Radosław 2735

   

Lp Zawodniczka / Classic Elo
1 Polgar Judit 2676
2 Hou Yifan 2661
3 Koneru Humpy 2598
4 Ju Wenjun 2559
5 Muzychuk Anna 2555
6 Dzagnidze Nana 2550
7 Lagno Kateryna 2540
8 Kosteniuk Alexandra 2531
9 Muzychuk Marija 2530
10 Cmilyte Viktorija 2525
31 Soćko Monika 2470