Halloween Atak cz-1

W tym artykule opiszę bardzo fajne (moim zdaniem) otwarcie dla szachistów preferujących grę w szachy online na 1 min. Zresztą na 3 czy też 5 minut także sprawdza się ono znakomicie. Grywam je od ładnych paru lat wygrywając około 70 % partii. Poznałem je przypadkiem po ściągnięciu z netu pliku pgn o intrygującej nazwie HallowenAttack.pgn. W pliku tym, oprócz samych partii testowych w tym wariancie, był zapisany adres:

 

http://www.jakob.at/steffen/halloween/index.html.

 

I tak się zaczęła moja przygoda z tym fantastycznym gambitem.

 

Inne nazwy dla tego wariantu to: Halloween Gambit, Müller-Schulze Gambit a także Chicago Gambit. Ideą tego wariantu, będącego rzadko grywaną kontynuacją w otwarciu czterech skoczków, jest zajęcie centrum pionami oraz odrzucenie skoczków przeciwnika a następnie zorganizowanie ataku zanim czarne zdążą skoordynować figury. Jednak taka ofiara skoczka za jednego pionka nie jest poprawna i w partiach granych dłuższym tempem nie polecam tego gambitu.

 

W praktyce, podczas partii na 1 minutę, czarne nawet jeżeli zdołają odeprzeć atak białych (przy prawidłowej obronie) to najczęściej zużyją na to połowę czasu i nie wystarczy im go aby zrealizować przewagę jakości. Po drodze czyha na czarne sporo pułapek a białe mają kilka okazji by ładnie zamatować.

 

1. e2 e4 2. Sf3 Sc6 3. Sc3 Sf6 4. Sxe5.

 

Halloween Atak cz-1

 

Oto wyjściowa pozycja tego wariantu.

 

4. … Sxe5 5. d4

 

Teraz czarne wybierają spośród dwóch odejść skoczkiem Sc6 oraz Sg6. W tym poście zajmę się pierwszą kontynuacją.

 

5. … Sc6 6. d5 Se5 7. f4 Sg6 8. e5 Sg8 9. d6 cxd6 10. exd6

 

Halloween Atak cz-1 szachy - 2

 

Ta pozycja zdarza się w moich partiach bardzo często. Teraz czarne najczęściej wybierają pomiędzy Hb6, Hf6 i Ha4+. W przypadku dwóch pierwszych kontynuacji białe grają Sb5 po Ha4 + g3 Hf6 również stawiamy skoczka na b5.

 

10. … Hf6 11. Sb5

 

W tym momencie czarne często popadają w „dłuższy” namysł ponieważ ich pozycja jest bardzo ścieśniona, nie bardzo wiadomo co zrobić z królem a biały pionek – gwóźdź na d6 mocno ogranicza im pole manewru. Z punktu widzenia praktycznego (przypominam że to szachy błyskawiczne) najlepiej jest chyba oddać jakość zbijając pionka d6 gońcem ale większość gra Kd8 po czym gram Ge3 i niezależnie od odpowiedzi czarnych gram z pamięci jeszcze kilka posunięć aż najczęściej kłopoty z czasem powodują, że czarne popełniają jakiś gruby błąd lub po prostu przegrywają na czas.

 

Oczywiście czarne mogą znacznie wcześniej oddać jakość co zazwyczaj ma miejsce gdy gram z szachistami o dużej sile gry. Jednak z punku widzenia praktycznego Halloween Atak sprawdza się doskonale. Zachęcam do zapoznania sie z tym interesującym gambitem. Moją intencją było zasygnalizowanie ciekawej alternatywy dla mniej ryzykownych kontynuacji. Jestem przeciwnikiem podawania gotowych rozwiązań na tacy, dlatego też ograniczyłem ilość gotowych wariantów do minimum. Więcej wariantów znajduje się na stronie której adres podałem we wstępie. Wkrótce druga część artykułu.

Toiletgate

Dosłownie kilka zdań na temat słynnej Toiletgate. Chociaż „afera” miała miejsce rok temu piszę o tym dopiero teraz ponieważ wcześniej nie było tego bloga. Dla przypomnienia: podczas meczu o mistrzostwo świata w Eliście pomiędzy Topałowem a Kramnikiem ekipa tego pierwszego oskarżyła rywala o korzystanie z pomocy komputera (programu szachowego) podczas gry. Konsultacja z krzemowym analitykiem miała mieć miejsce podczas wizyt Kramnika w toalecie. Faktycznie chodził on do tego miejsca odosobnienia stosunkowo często, ale równie prawdopodobny jest wniosek, że Władymir podczas tych wizyt dożywiał się głowami kosmitów (taki doping nie jest w szachach zakazany).

 

W efekcie, jury (raczej sprzyjające Topałowowi) starało się ograniczyć prawa Kramnika do redukcji ilości płynu w organiźmie na co ten zareagował odmową gry kolejnej partii i stracił punkt walkowerem. W każdym razie sytuację ratowal przewodniczący FIDE osobiście, ostatecznie mecz dokończono i mistrzem świata został Kramnik.

 

Sytuacja te jednak postawiła Topałowa w niewygodnej pozycji. Osobą dominującą w sporach był jak zawsze jego manager Danilov (owszem organizuje fantastyczny M-Tel Masters i chwała mu za to) który w konferencjach pomeczowych wypowiadał jakieś dziwne kwestie, że Topa i Dani to jedna osoba i tym podobne bzdury. Topałow był uważany za fantastycznego szachistę o niezłomnej woli walki a tu nagle przeciwko Kramnikowi używał takich niewyszukanych sztuczek mających osłabić psychikę rywala. W każdym razie sytuacja raczej zaszkodziła reputacji Weselina niż Władymira.

 

Na dodatek wkrótce po Toiletgate niemiecki dziennikarz opublikował w sieci filmik na którym rzekomo Danilov daje znaki swojemu podopiecznemu (drapiąc sie w ucho itp:) które mają podpowiadać właściwą kontynuacje. W każdym razie dziennikarz w felietonie bardzo uprawdopodobnił swoje przypuszczenia. Zresztą oceńcie sami. Ja nie wierzę, bo nie chcę wierzyć.

 

Moroziewicz – Anand

Partia jaką Moro rozegrał przeciwko Anandowi podczas turnieju o mistrzostwo świata w 2005 r. w San Luis. Tytuł wywalczył wtedy Weselin Topałow deklasując rywali. Moro wielokrotnie ogrywał Ananda podczas Amber Chess Tournament gdzie zawodnicy grają na przemian w szachy szybkie i w szachy szybkie na ślepo. Ten turniej o zadziwiającej formule wart jest osobnego wpisu co wkrótce nastąpi.

 

[Event „FIDE World Championship”]
[Site „San Luis ARG”]
[Date „2005.10.05”]
[EventDate „2005.09.28”]
[Round „7”]
[Result „1-0”]
[White „Alexander Morozevich”]
[Black „Viswanathan Anand”]
[ECO „B12”]
[WhiteElo „2707”]
[BlackElo „2788”]

 

1. e4 c6 2. d4 d5 3. e5 Bf5 4. Nf3 e6 5. Be2 Ne7 6. Nbd2 h6 7. O-O Nd7 8. c3 a6 9. Nb3 Rc8 10. Nh4 Bh7 11. f4 c5 12. Bh5Nf5 13. Nxf5 Bxf5 14. Be3 g6 15. Be2 h5 16. dxc5 Nxc5 17. Nd4 Be4 18. a4 h4 19. a5 h3 20. g3 Bg2 21. Rf2 Ne4

 

Morozevich - Anand - ofiara jakości

 

22. Rxg2 hxg2 23. Kxg2 Bc5 24. Bd3 Qd7 25. Qf3 Bxd4 26. Bxd4 f5?! 27. exf6 e5 28. Bxe4 Qh3+ 29. Kf2 Qxh2+ 30. Qg2 exd4 31. Bxg6+ Kf8 32. Re1 d3 33. Bxd3 Rc6 34. Re5 Rd6 35. Kf3 Qxg2+ 36. Kxg2

 

Morozevich - Anand - nic nie zatrzyma białych pionków

 

Białe pionki są nie do zatrzymania.

 

Rh6 37. g4 Rhxf6 38. f5 Rf7 39. Kg3 b5 40. axb6 Rxb6 41. g5 Rd7 42. f6 d4 43. Bg6 Rb8 44. cxd4 Rxd4 45. Re7 Rdb4 46. Rf7+ Kg8 47. Rg7+ Kh8 48. Bf7 Rd4 49. Rg6 Rd3+ 50. Kg4 1-0

Alex Moroziewicz

Alex Moroziewicz czyli popularny Moro to ulubieniec kibiców szachowych na całym świecie. Jest talentem na miarę mistrza świata jednak w szachach nie szuka punktów elo a po prostu piękna. Jego partie mówią same za siebie, od czasu do czasu zamieszczę co ciekawsze na blogu ku pokrzepieniu serc ;-).

 

[Event „Russia Team Championship”]
[Site „Sochi RUS”]
[Date „2004.04.21”]
[Round „2”]
[White „Alexander Morozevich”]
[Black „Viktor Bologan”]
[Result „1-0”]
[WhiteElo „2732”]
[BlackElo „2665”]
[ECO „B12”]

 

1. e4 c6 2. d4 d5 3. f3 e6 4. Nc3 Bb4 5. Bf4 Ne7 6. Qd3 b6 7. Nge2 Ba6 8. Qe3
O-O 9. O-O-O c5 10. a3 Bxc3 11. Qxc3 Bxe2 12. Bxe2 c4 13. h4 b5 14. Qe1 Nbc6
15. h5 Qd7 16. g4 f6 17. Bf1 Rad8 18. Bh3 dxe4 19. fxe4 Nxd4 20. g5 f5 21.
Kb1 Qc6 22. h6 fxe4 23. Qc3 e3 ?

 

Moroziewicz - Bołogan

 

24. Rxd4! z przewagą. Qxh1+ 25. Ka2 Qxh3 26. Rxd8 gxh6 27.gxh6 Qg4

 

Morozevich - Bologan - ładne zakończenie

 

I teraz ładne zakończenie:

 

28.Qh8+ 1-0

 

Lag cheater

Grając bulleta (1 min dla zawodnika na całą partię) często mamy opracowanie warianty, które są obliczone na zaskoczenie przeciwnika. Nie są one poprawne i przy prawidłowej grze przeciwnik wygrywa. Jednak tych kilku(nastu) sekund które zużyje na znalezienie prawidłowej kontynuacji zazwyczaj zabraknie przeciwnikowi w fazie końcowej i przegra na czas. I tutaj właśnie szansy na wygraną szuka tak zwany „lag cheater”. Jest to zawodnik, który celowo po kilku posunięciach pogarsza jakość swojego połączenia (nic trudnego) tak aby partia trwała nie 2 a 5 czy 6 minut. Zmienia to diametralnie charakter partii i atut zaskoczenia przestaje działać. Ten rodzaj oszustwa jest nie do udowodnienia. Jednak jeżeli kilkakrotnie się powtórzą tak zwane „lagi” w krytycznym momencie bulleta z tym samym zawodnikiem, najlepiej dodać takiego delikwenta do listy ignorowanych.